<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Ważny odcinek służby zdrowia”> 
<author_1=”Jadwiga Mikołajczyk”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-17”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Do wydziału zdrowia prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej zgłasza się młoda dziewczyna. Ukończyła 2-letnią szkołę pielęgniarską lub kurs PCK. Posiada nakaz pracy. Wydział kieruje ją naturalnie do którejś z placówek służby zdrowia w województwie. Jeśli zdarzy się, że nowa pielęgniarka posiada rodzinę w tej samej miejscowości — to w porządku. Ale, jeżeli rodzina — jak to najczęściej bywa — mieszka daleko, czasem w innym województwie?
Dziesiątki podań o przeniesienie, o zmianę nakazu pracy jakie wpływają do wydziałów zdrowia, są słabym zaledwie odbiciem trudności z „urządzeniem” się, na jakie napotykają młode pielęgniarki w terenie. I nie jest najgorsza z możliwych sytuacja Janiny Kuklik, młodszej pielęgniarki ze szpitala powiatowego w Wysokiem Maz., która wraz z koleżankami „mieszka” w jednym pokoju, w gmachu starego szpitala. Trudno jednak wyobrazić sobie, jak 16 dziewcząt może urządzić sobie życie w jednym nieprzytulnym pokoju, jakie mają chociażby możliwości wypoczynku po 6 kolejnych dyżurach nocnych, jak mają obywać się bez opału, bez najpotrzebniejszych urządzeń domowych.
Istnieje więc problem niezmiernie żywotny dla pracownic, które jakby nie było stanowią około 70 proc. personelu służby zdrowia — problem okazania większej troski o ich warunki bytowe, otoczenia ich serdeczniejszą niż dotąd opieką.
Można by np. zapytać: dlaczego nie myśli się o realizowaniu projektu, który już dawno wysunięto w służbie zdrowia: o budowaniu na wzór hoteli robotniczych — hoteli dla pielęgniarek przy większych placówkach służby zdrowia? Hotele takie w poważnym stopniu rozwijałyby problem mieszkań i stworzyłyby właściwsze warunki dla pracy wychowawczej.
Troska o warunki bytowe to naturalnie nie tylko sprawa mieszkań. Trzeba niejednokrotnie — i to powinno być przedmiotem troski dyrekcji placówek służby zdrowia i wydziałów zdrowia — pomóc pielęgniarkom w zorganizowaniu życia na nowej placówce. Udostępnić np. (za odpłatnością) posiłki w szpitalu, pomóc w uzyskaniu opału i w dziesiątkach podobnych spraw, które choć małe, urastają niejednokrotnie do problemu, z którym same
pielęgniarki nie mogą sobie poradzić.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
